23.7.12

Zayn :P

Byłaś z nim od sześciu miesięcy. Wydawało ci się że jesteście szczęśliwi, ale jego koncerty, wyjazdy i imprezy na które chodził sam lub z chłopakami oddalały was od siebie..Zayn miał dziś wrócić z chłopakami z trasy. Nie było go miesiąc. Zrobiłaś kolację ubrałaś TO i czekałaś na Zayn'a. Po godzinie chłopak przyjechał, przywitał się z tobą i usiadł do stołu. Cały czas pisał SMS, zastanawiało cie z kim pisze bo uśmiechał się do telefonu. Wstałaś od stołu i zaczęłaś sprzątać talerze a Zayn usiadł na kanapie w salonie.
T-Chyba musimy pogadać Zayn ?
Z-My? O czym..
T-O nas.-posmutniałaś
Z-Ok.
T-Ostatnio mnie unikasz, nie chcesz mnie całować, przytulać i nie masz dla mnie czasu..
Z-No sorry ale to ty chciałaś faceta który jest gwiazdą!-krzyknął
T-Ale kiedyś byłeś inny: taki czuły, kochany a teraz? Teraz jesteś inny.. Powiedz o co chodzi!
Z-Ok, no to zdradziłem cię..
T-Co?! Żartujesz chyba!-łzy poleciały ci po policzku
Z-Nie żartuje-uśmiechnął się i poszedł na górę. Zobaczyłaś że zostawił swój telefon na stoliku. Byłaś ciekawa z kim pisze więc wzięłaś go i poszłaś do łazienki. Zaczęłaś czytać wiadomości od dziewczyny zapisanej <Perrie<3!>zaczęłaś czytać całą rozmowę...
         P-"Kotku ta noc była niesamowita! Jesteś chyba w tym najlepszy:* Kochamm.."
         Z-":*Kiedy to powtarzamy, słoneczko moje :D"
         P-"Może wpadł byś do mnie dziś o 21 przystojniaczku?? :*"
         Z-"No oczywiście że wpadnę do mojej niegrzecznej dziewczynki ♥.."
         P-''A zerwałeś już z tą idiotką co mówiłeś? Jak jej.. a [t.i]?!♥"
         Z-"Jeszcze nie ale zaraz jej to powiem, wiesz ona nie dorównuje ci łóżku:*!"
         P-"Oj, przestań! To ty jesteś najlepszy w te klocki miśku"
         Z-"Odezwę się niedługo, bo gadać z nią będę:* aa, załóż coś seksownego na wieczór!! xoxo"
Łzy znowu zaczęły ci płynąc po twarzy. Wyszłaś z łazienki i poszłaś szybko na górę do waszej sypialni po swoje rzeczy. Spakowałaś się w niecałe 30 minut i zeszłaś na dół, spotkałaś tam Zayn'a szukającego telefonu
T-Jeśli tego szukasz to masz! Nie wiedziałam że aż tak o mnie sądzisz!-dałaś mu z liścia i wyszłaś. Poszłaś do domu Eleanor. Otworzył ci Lou i zaprosił do środka. Usiadłaś w salonie i zaczęłaś opowiadać..
L-Ej [t.i] co jest?-przytulił cię ale El nie była zazdrosna bo wiedziała że Lou robi to dla pocieszenia..
T-On, on mnie zdradził..
E-Zayn?!
T-Tak. Cały czas mnie oszukiwał. Dziś się przyznał a potem zobaczyłam jeszcze jego sms. Pisał że jestem idiotką, że ze mną było mu źle i że byłam słaba w łóżku.-płakałaś
E-No już, cii..-przytuliła cię Eleanor
E-Pomieszkasz u mnie ok ?-mówiła dalej
T-Dziękuję-szepnęłaś..
E-A teraz leć się przebrać bo wieczorem ma przyjść Niall i Liam z Danielle. Poszłaś do pokoju który dała ci Elka i weszłaś pod prysznic. Dobrze ci to zrobiło. Pomyślałaś że nie będziesz płakała przez Zayn'a bo był skończonym dupkiem. Wyszłaś i poszłaś się przebrać. Zmieniłaś tylko bluzkę na czarna bokserkę i zeszłaś  na dół.
T-A gdzie Lou?
E-Poszedł na zakupy, pomożesz mi zrobić kolację?-uśmiechnęła się
T-ok :D
     Lou:Poszedłem do Zayn'a bo zachował się jak skończony idiota.
Z-O Lou! Co tu robisz?
L-Mogę wejść?
Z-Jasne. Właź!
L-Czego ty się nią bawisz?
Z-O co ci chodzi?
L-Zachowałeś się jak dupek, wiesz ?!
Z-Wiem, ale to nie moja wina że ona mi się znudziła!
L-[t.i] nie jest zabawką! Na twoim miejscu trzymał bym się jej. Jest śliczna a ty mówisz że ci się znudziła??
Z-Dobra skończyłeś? Bo muszę wyjść?
L-A co? Już ci się spieszy do nowej dupy??
Z-Gówno cię to obchodzi! Moje życie a zresztą [t.] jest nudna dlatego jestem z Perrie. ! Nara/...
      ~``~
 Po godzinie wrócił do domu Lou a ty, El i reszta siedzieliście w salonie.. Najpierw kolacja potem oglądaliście filmy a potem zasnęliście na podłodze:).. Rano chłopaki mieli nagrywanie  więc o 6 musieli wyjść. A wieczorem mieliście iść do klubu. Z Elka i Dan poszłyście do sklepu. Weszłyście do sklepu i spotkałyście tam Zayn'a i jego nową. Nie zwracaliście na nich uwagi. Szukałaś z Danielle jakiejś fajnej sukienki bo El sie gdzieś zawieruszyła.
 E-Hej Zayn!
 Z-O hej.. wy też dziś na imprezę?
 E-No, widzę że już prowadzasz nową dziewczynę?
 Z-A tak.-uśmiechnął się
 E-Szybko..
 Z-Nie wiesz z kim idzie [t.i] ?
 E-[t.i] idzie z Niallem a co?
 Z- A tak pytam..-uśmiechnął się
 E-Po cholerę z nią zerwałeś? Przecież widać że nadal ją kochasz!?
 Z-Ja? Ją kocham? HaHa,.. Dobre. Ok to do wieczora bo my zaraz spadamy-dał jej całusa w policzek. Po chwili El była przy was. Obeszłyście chyba  z milion sklepów i kupiłyście w końcu odpowiednie ciuchy:
Ty-wybrałaś TEN ZESTAW ♥
El-wybrała TEN ZESTAW
Dan-wybrała TEN ZESTAW ♥.... Niall, Lou i Liam przyjechali po was, a Harry i Zayn mieli na was czekać przed klubem. Po wyjściu z samochodu zobaczyłaś Zayn'a całującego sie z Perrie. Ani ty ani dziewczyny nie byłe szczęśliwe że ona tu jest jest. Harry'emu opadał szczeka na wasz widok..
H-No, No, No jakie laski.. Przynajmniej jakoś ubrane nie tak jak ona-pokazał na Perrie. Gdy Zayn skończył się z nią lizać podszedł do was. Dał buziaka w policzek El i Dan, do ciebie też się nachylił ale nie chciał dać ci buziaka tylko szepnął "Kusząca jesteś" a ty powiedziałaś "spadaj" na głos.. Weszliście i usiedliście. Wcześniej ty  i Niall ustaliliście że będziecie się miziać żeby wkurwić Zayn'a. Niall na to przystał bo kiedyś Zayn odbił mu dziewczynę. Zayn usiadł na przeciwko ciebie. Czułaś jego wzrok na sobie ale nie ruszało cie to. Zaczęłaś szeptać Niallowi  coś do ucha żeby zaczął się  uśmiechać. Potem pocałowaliście się. Widziałaś wściekłość w oczach Zayn'a. Potem wszyscy poszli na parkiet. Akurat leciało to- Cascada-Summer of love więc wszyscy zaczęliście tańczyć jak szeni :p. Byłaś między Zayn'em a Niallem.. Ocierałaś się o Zayn'a ale nie zwracałaś na to uwagi. Potem byłaś już lekko wstawiona i pocałowałaś Niall'a na oczach całej sali. Zayn wściekły wyszedł przed klub a za nim poszła Eleanor.
E-Co żałujesz że ją zostawiłeś?
Z-Ty wiesz że ja zaczynam teraz doceniać jaka to super laska. Ma wszystko. Śliczny uśmiech, jasne*kolor*włosy i te piękne *kolor*oczy.. Cudowna jest ale chyba Niall ma teraz szczęście...
E-Skoro ją kochasz to czego ją rzuciłeś?
Z-Nie wiem-posmutniał
E-Na pewno nie wiesz, Zayn znam cie i wiem kiedy ściemniasz..
Z-Ok, wiesz Perrie ona powiedziała mi że miała romans ze mną tylko dlatego żebym zerwał z [t.i].. myślałem że ona się we mnie serio zakochała, powiedziała że [t.i] też miała romanse tylko że z Lou.. Ale Louis o niczym nie wie, a i uwierzyłem jej jak jakiś debil...a teraz Perrie sobie tańczy z jakimś gościem i się liżą..
E-No to na co czekasz leć do [t.i]!
Z-Ona mi nie uwierzy już, na prawdę..
E-Spróbuj..
 Zayn wszedł i od razu podszedł do ciebie.On też był już pijany więc cię pocałował a ty to odwzajemniłaś. Pociągnęłaś go za rękę na zaplecze i zaczęliście się całować zachłanniej. Zayn włożył ci ręce pod sukienkę a ty rozpięłaś jego rozporek. Wszystko było by OK ale Liam was znalazł i zaprowadził do samochodu bo mieliście już wracać. Ciebie i Zayn'a wysadził pod jego domem. Byłaś zmęczona więc zdjęłaś sukienkę i zostałaś w samych majtkach bo stanik nie pasowałby do sukienki. Chłopak wtulił się w twoje piersi i zasnął. Rano obudziłaś się pierwsza, strasznie bolała cię głowa. Gdy otworzyłaś oczy zobaczyłaś znajomy pokój, po chwili Zayn dał ci całusa w brzuch i przypomniałaś sobie gdzie i  z kim jesteś. Byłaś w szoku. Wczoraj cię rzucił a dziś śpi z tobą w łóżku. Szybkim ruchem zdjęłaś jego głowę ze swoich piersi i wstałaś. Założyłaś sukienkę i chciałaś wyjść ale Zayn szybko podbiegł do ciebie.
Z-Kochanie przepraszam, nie wiem dlaczego chciałem cię zostawić i dlaczego cię zdradziłem,wybacz!
T-Zayn, ja .. nadal cię kocham ale sam pisałeś do tej Perrie że jestem idiotką że jestem słaba w łóżku a w ogóle to wiem dlaczego mnie zdradziłeś!
Z-Co, kotku? Perrie?Powiedziała mi że zrobiła to specjalnie żeby nas rozdzielić a ja jej uległem jak dziecko. Przepraszam, Kocham cię!-pocałował cię a tobie nogi się ugięły..
Z-Wybaczysz mi?
T-Dam ci ostatnia szanse-przytuliłaś go...

                

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz