2.8.12

Zayn!!

Twoja przyjaciółka Danielle poleciła cię chłopakom jako dziewczynę do teledysku. Dziś spotkałaś się z 1D i ich managerem w kawiarni żeby dogadać się w tej sprawie..
P-Ok to chłopaki śpiewają a potem Zayn podchodzi do ciebie zaczyna śpiewać solówkę i na koniec cię całuje, rozumiesz?
T-Eem tak, jasne.. a Zayn to ?-nie za bardzo ich znałaś i nie orientowałaś się który to który..
Z-*chrząknął* chyba ja-uśmiechnął się..
T-*popatrzyłaś na niego*aha..
P-Dobra to widzimy się jutro na planie?
T-Oczywiście!-podaliście sobie rękę na pożegnanie, a chłopakom dałaś buziaka w polik.  Poszłaś do domu i napisałaś sms do Danielle żeby przyszła do ciebie. Po pięciu minutach dziewczyna była u ciebie.
T-Dziękuję!!-rzuciłaś jej na szyję w drzwiach
D-Spoko, Liam to mój chłopak więc im pomogłam a ty jesteś prawie jak siostra więc spełniłam twoje życzenie..-powiedziała
T-Ok to w co mam się jutro ubrać ?
D-Ty nie masz się w co ubrać? Dziewczyno jestem tancerką a mam mniej ciuchów od ciebie..
T-Bardzo śmieszne-uśmiechnęłaś się
D-Chodź coś wybierzemy..
T-Ok, czekaj dostałam sms.. znasz ten numer ?-podałaś jej telefon
D-Chwila ...098? Wiem Zayn ma taką końcówkę.. odczytaj to
T-"Nie mogę doczekać się jutra.. Po prostu twoje ciało zniewala:* xoxo" a pod tym było dołączone twoje zdjęcie w tych ciuchach ♣ . Musiałaś mu odpisać..
   "Zayn, nie mam pojęcia skąd masz mój numer i kiedy zrobiłeś mi tą fotkę ale wiedz że mi się nie podobasz za bardzo.. A muszę się przygotować na to że jutro mam się z tobą pocałować o.O"

   ''Ale spokojnie, jeżeli nie chcesz się tylko całować to jestem na to chętny :) Śpij słodko..Twój Zayn!"

D-Dziewczyno radzę ci z nim nie zaczynać, on nie jest stworzony do długich związków.. chodź już na tą górę
T-Ale on mi się nie podoba, to idiota jest! Ok może być to?-pokazałaś jej jakąś bluzeczkę i spodnie
D-Coś lepszego?
T-To?
D-To jest zajebiste, kochana muszę uciekać bo z Lou się umówiłam-pocałowała cię w policzek
T-Ok to Paa! -Ona wyszła a ty poszłaś spać. Rano obudził cię telefon od Paula. Musiałaś być gotowa na 11 a była 9:30. Szybko weszłaś pod prysznic i wyszłaś ubrana TAK ,☺ . Zrobiłaś sobie wysokiego kucyka i o 11 przyjechał po cb Paul z chłopakami.
P-No, No No ślicznie wyglądasz!~Tylko chłopaków nam tam nie rozpraszaj -otworzył ci drzwi do auta
T-Hej chłopcy!
Lou-Sweet !
N-*gapi się* wow !
L-Pięknie..
Z-Sam Sex..-popatrzył tym swoim wzrokiem
H-Szkoda że to on ma cie całować-wskazał na Zayn'a a potem odjechaliście.. Na miejscu byliście szybko. Twoja scena z Zayn'em miała być już nie długo.. Nie stresowałaś się tym..
Reżyser-Ok to Zayn i [t.i] teraz !
Z,T-O bosh-smetne miny.. zaczął śpiewać...
 "I've never had the words to say,
   But now I'm asking you to say

   For a little while inside my arms
And as you close your eyes tonight
I pray that you will see the light

That's shining from the stars above...
 ... i teraz podszedł do ciebie i pocałował cię..
R-Ok mamy to !-a Zayn jak na życzenie się od ciebie oderwał, podeszłaś do chłopaków..
Lou-I jak ?
T-Co ?
Lou-Jak on całuje ?
T-Wiesz, mógł zainwestować w miętówki..-a chłopcy zaczęli się śmiać...a ty usłyszałaś głos Zayn'a
Z-Wiesz, całujesz jak byś nie umiała-powiedział z sarkazmem
T-Ha, wiesz ! Może i nie całuję zbyt dobrze ale przynajmniej nie spędzam tyle czasu przed lustrem żeby postawić sobie jakąś pieprzoną niby grzywkę na żela i szpanować !-zmierzyłaś go wzrokiem
Z-Ale na mnie lecą dziewczyny a na ciebie nawet żaden chłopak nie chce spojrzeć.!
T-Spierdalaj łosiu !!
Z-Bo co ?!
T-Gówno idioto ! Idź sobie po sklepach połaź może kupisz nowe ciuszki albo żel.. Chociaż kup sobie zapas prezerwatyw bo przecież tobie codziennie są potrzebne.. ale i tak nie masz ich na co zakładać ha ha..
Lou-Eee spokój !
Z-Co ty powiedziałaś ?!
T*fuck you*-poszłaś do przebieralni chłopaków..
~chłopaki~
N-Idioto..
Lou-A wczoraj ci się jeszcze podobała ?
Z-Bo mi się podoba, ale wiesz że ja najpierw wkurzam dziewczyny a potem jest druga część?
H-Ale może z [t.i] byś inaczej postąpił baranie ?
Z-Oj dobra, idę za nią. Może nam się trochę zejść więc nie wchodźcie tam narazie-poszedł za tobą. Właśnie wyszłaś spod prysznica i byłaś tylko w bieliźnie. Usłyszałaś  że ktoś otwiera drzwi..
Z-[t.i] !!
T-Czego ?-wyszłaś z łazienki w bieliźnie bo chciałaś zobaczyć reakcję Zayn'a..
Z*gapi się*
T-ej chciałeś coś, to mów!-on podszedł do ciebie i zaczął całować cię po szyi i w usta..nie chciałaś tego ale to się stało... Po waszej przygodzie leżeliście na podłodze jeszcze chwilę ale potem Zayn ubrał się i wyszedł.
N-I jak ?
Z-Zajebiście..! Człowieku jeszcze bardziej się w niej zakochałem.
H-Zabezpieczyliście się ?
Z-O cholera !-walną się w głowę
N-Czyli nie-śmiał się
Lou-Oj najwyżej będziesz tatą-poklepał go po ramieniu
Z-Stary ja narazie szukam laski.. Nie chcę mieć dzieci, nie teraz.. 1D się rozkręca !
H-Przeżyjesz.
P-Jedziemy !.. Potem pojechaliście do domu chłopaków. Miałaś z nimi zamieszkać więc pokazali ci dom.
Z-Jeżeli chcesz możesz mieć pokój ze mną?-wymruczał ci do ucha
T-Ok..-widziałaś że go zatkało
Z-No to idziemy !
T-Wiesz jeszcze nie spałam na twoim łóżku więc może byśmy je przetestowali ?
Z-No, no taka laska jest spoko..ale nie jesteś w ciąży.?
T-Niee !-chłopak zakluczył drzwi i  zrobiliście to jeszcze raz. Potem zasnęłaś wtulona w Zayn'a.. Rano obudziły cię wrzaski z dołu, po głosie poznałaś że to Zayn, Liam i Niall chyba... weszłaś na schody:
N-Kurwa Zayn..jesteś aż takim debilem ?
Z-O co ci chodzi ?
L-Widać że [t.i] jest ci potrzebna do łóżka, o to mu chodzi..
Z-No wiesz, nie moja wina że...
L-...że co ?
Z-Oj nic.
N-Myślisz że się nią pobawisz i potem ją zostawisz bo ci się znudzi ?!
L-Jeżeli tak to jesteś skończonym dupkiem! Chodź Niall, Zayn niech sobie posiedzi sam
Z-No i dobra! Moje życie.. w dupie was mam !-poszedł na górę a ty szybko wskoczyłaś pod kołdrę i pomyślałaś że ty też się nim pobawisz...
Z-Hej Mała-dał ci całusa w policzek
T-No wiesz, tylko w policzek -zapytałaś z udawaną powagą..
Z-No przepraszam*dłuuuugi całus*
T-Już lepiej..-przejechałaś palcem po jego klacie
Z-Mrrr he he
T-Co dziś robimy?
Z-Dalej teledysk ale jak chcesz to możemy zostać we dwoje w domu ?
T-eee nie.. wieczorem będą atrakcje-uśmiechnęłaś się
Z-*pocałował cię*
T-Ok ja się ubrać muszę więc mi tu nie podglądać !.. Chłopak zakrył się poduszką a po chwili byłaś UBRANA ♠ .
Z-Ładny stanik masz pod tym-powiedział
T-Podglądałeś ?-rzuciłaś się na niego
Z-Nie tylko tak poduszka mi upadła i wiesz..-zaczął cię łaskotać
T-Ok chyba nas Paul wołał chodź..
Z-Ok.. zeszliście na dół i czekaliście tylko na Niall'a bo musiał zjeść 'śniadanie'
P-Już ?
N-Tak, jedziemy.. I znowu taki sam dzień, teledysk itp. Postanowiłaś że poflirtujesz z synem reżysera żeby Zayn'owi zrobić na złość
T-Hej, jak masz na imię?
Ch-Hej ślicznotko.. Zack jestem a ty?
T-[t.i]... fajnie cię poznać. Wczoraj twój tato dużo o tobie opowiadał, ale nie wspomniał że jesteś taki przystojny....
Zack-Eee tam, ja ładny ? Doobre, może dasz się wyciągnąć na lody teraz ?
T-Wiesz chętnie ale nie mogę w tej chwili..
Zack- a może posiedzimy sobie razem na piasku ?
T-Oo dobra.-uśmiechnęłaś się..
Zack-Słuchaj jestem kumplem Zayn'a i widzę jak on się tobą bawi..
T-Wiesz Zack, je w tej chwili robię to samo co on ze mną, widzę że cały czas patrzy na mnie i na ciebie, ale nie pomyśl sobie że robisz teraz ze gościa który jest potrzeby tylko do zerwania..-popatrzyłaś mu w oczy
Zack-A wiesz co? Zayn nie dawno odbił mi dziewczynę. Teraz mam okazję się na nim zemścić..
T-To chodź tam bliżej. Po wkuriwamy go troszeczkę-pocałowałaś go w policzek i wstaliście z piasku. Zayn i chłopaki siedzieli przy stoliku i pili colę i dosiadliście się z Zackiem.
N-Siema Zack!
Zack-Elo zarłoku-śmiał się
Lou-[t.i] widzę że ty i Zack coś wiesz..
T-Ja i Zack, być może-złapałaś go za rękę
Z-Chodź na chwilę-ciągnął cię za rękę i weszliście do domku letniskowego..
Z-Co ty robisz ?-zaczął wrzeszczeć
T-To co ty. Bawię tobą tak jak ty mną..
Z-Co?
T-Słyszałam jak dzis rano kłóciłeś się z chłopakmi..!
Z-Ooo no i co z tego ?-powiedział
T-Gówno-dałaś mu z liścia..
Z-Posłuchaj mnie laleczko, jeszcze raz  mnie uderzysz a nie ręczę za siebie.
T-*śmiałaś się* co mi zrobisz ?
Z-*uderzył cię*-zaczęłaś płakać i się drzeć
Z-Zamknij się !
H-Zostaw ją !-zobaczyłaś chłopaków
Z-Spadaj !-Harry i Zack go odciągnęli od ciebie a Liam cię przytulił...
L-Spokojnie. Nie płacz-głaskał cię po głowie a w tym czasie Harry i Zack pobili się z Zayn'em. Potem zabrali cię do domu i tam siedziliście i oglądaliście telewizję. Ale potem wrócił Zayn, miał podbite oko i wgl. cały był poobijany. Wszedł do salonu i gry go tylko zobaczyłaś zaczęłaś płakać. Teraz przytulił cię Niall i Louis.
Z-Co myślisz że jak chłopaki będą przy tobie to będziesz się wypłakiwac jak małe dziecko ?
H-Wypad !
T-Ej ja ide na górę, Ok?
N-Może chcesz żeby ktoś przy tobie był?
T-Kochani jesteście ale nie trzeba.. Udałaś się w stronę pokoju który dali ci chłopcy. Położyłaś się na łóżku i zaczęłaś płakać. Cały makijaż ci się rozmazał i po chwili usłyszałas jak ktoś puka do drzwi..Wstałaś żeby otworzyć drzwi a w nich stał smutny Zayn..
Z-Proszę możemy pogadać ?
T-A mamy o czym ?
Z-Mogę ?
T-Jak musisz..-usiedliście na łóżku i Zayn zaczął rozmowę:
Z-Bo wiesz, że ja jestem typem chłopaka, który nie szuka dziewczyny tylko przygód na jedną noc, ale jak poznałem  ciebie to się zakochałem.. naprawdę. I Dziś jak zobaczyłem że ty i Zack trzymaliście się za rękę to zrobiłem się zazdrosny.Potem jak cię uderzyłem to ja wogóle nie logikowałem, bo w głowie miałem obraz jak ty mu dałaś buziaka w policzek.. [t.i] kocham cię..-popłakał się jak dziecko..
T-*przytuliłaś go*
Z-Wiem że może mi tego nie wybaczysz ale i tak cię będę kochał..-szepnął
T-Ale ja nic takiego nie powiedziałam, kocham cię....

 miesiąc później

Ty
i Zayn jesteście szczęśliwi. Nagłówki gazet na początku były takie-"[t.i][t.n] ! To ona usidliła Zayn'a z 1D"... Dziś musicie nacieszyć się sobą bo jutro chłopak leci do Austrii na dwa tygodnie.
Z-To co dziś robimy..
T-Może pójdziemy do twojego pokoju bo chłopaków nie ma- ścisnęłaś go za krocze a on jęknął.
Z*wziął cię na ręce* jak sobie życzysz-a potem zamknęliście się w sypialni chłopaka. Zayn zaczął cię rozbierać, najpierw bluzka i spodenki...  a potem ty zdjęłaś z niego spodnie i bejsbolówkę z koszulką.. On zaczął całować twoją szyję a ty lekko zsuwałaś mu jego czarne bokserki :D.(potem to już każdy wie)hehe :*
 Rano jak się obudziłaś Zayn'a już nie było. Zostawił ci tylko karteczkę "Kochanie zbyt słodko spałaś więc nie chciałem cię obudzić.. Zadzwonię wieczorem Zayn !" przeczytałaś i pobiegłaś do łazienki bo ci na wymioty się zebrało. Potem ubrałaś się! i poszłaś do apteki. Okazało się że ty i Zayn będziecie rodzicami. Bałaś się reakcji chłopaka. Nie chciałaś o tym myśleć więc kupiłaś bilet do Polski i pojechałaś tam w odwiedziny. Pobyt szybko ci minął. Dwa tygodnie potem musiałaś wracać.. Chłopaki byli już w domu jak ty wróciłaś z lotniska.
Z-No hej księżniczko-pocałował cię
T-No hej bestio..-szepnęłaś
Z-*lekko klepnął cię w tyłek*
T-Ałł..-ugryzłaś go w wargę
Z-Wieczorem ci nie dam spokoju..
T-Daniele możemy pogadać?
D-Tak jasne !-poszłyście do pokoju Zayn'a...
T-Jestem w ciąży-posmutniałaś
D-I boisz się reakcji Zayn'a ?
T-No..-pokiwałaś głową
D-Jakoś to będzie, słonce hej-przytuliła cię
T-Ja, ja chyba usunę tą ciążę..
L-Co zrobisz ? Chcesz zabić dziecko Zayn'a !?-wszedł do pokoju zza drzwi
T-Gówno cię to obchodzi!
L-Opowiem mu wszystko..
T-Jak to zrobisz to pamiętaj że nigdy się do ciebie nie odezwę !-on poszedł a przyszedł Zayn..
D-Ok to ja was zostawię-poklepała go po ramieniu
Z-Ej słonce czego płaczesz ?-podszedł
T-Zayn je jestem w ciąży!
Z-Co ?! Mnie nie ma w domu a ty już się puszczasz z innym gościem !
T-Zayn !
Z-Wynoś się...! Już! A po za tym to jestem za młody na bachora !-szybko spakowałaś się i popatrzyłaś jeszcze na niego. A potem wyszłaś i poszłaś do swojego starego domu...

8 miesięcy potem...

Dostałaś sms od Zayn'a że Liam mu powiedział że chcesz usunąć ciążę i że to jego dziecko. Chciałaś się z nim spotkać ale jednak coś cię powstrzymało.
Urodziłaś małą Amelkę. Była słodka.. Oczy czekoladowe po tacie, czarne włosy też po nim, rysy twarzy też. Po tobie miała tylko usta i nos :). Dziś postanowiłaś wyjść z małą na spacer, najpierw ubrałaś ją a potem UBRAŁAŚ ♥ siebie. Poszłyście do parku, i gdy się odwróciłaś zobaczyłaś Zayn'a. Smutnego z podkrążonymi oczami. On cię zauważył.
Z-O widzę że moje dziecko usunęłaś a teraz masz drugie z jakimś gościem ?!-krzyczał i płakał
T-Poczekaj chwilę*wyjmujesz małą z wózka* przyjrzyj się baranie..chyba podobna do ciebie !
Z-Mogę ?-spytał nie pewnie
T-*podajesz mu delikatnie Amelkę* przecież to też twoje dziecko-lekko się uśmiechasz
Z-Ma twoje usta..
T-Zayn, co teraz ? Bo powiedziałeś że nie chcesz dziecka a teraz widzę cię zapłakanego i w ogóle.?
Z-Wiesz przez ten cały czas co cię nie było*oddał małą* zrozumiałem że cię naprawdę kocham, codziennie myślałem o tym że ty chcesz usunąć ciążę, tęskniłem za tobą. Nie zwracałem uwagi na inne dziewczyny, moje serce teraz kocha tylko ciebie, a no i....?
T-Amelka-powiedziałaś-Ja też tęskniłam za tobą..
Z-To może zacznijmy od nowa? Tak z małą we trójkę ?
T-*pocałowałaś go i złapałaś za rękę*
Z-Idziemy do nas bo zimno się robi a mała ma się nie przeziębić-musnął twoje usta. Poszliście do domu chłopaków. Oni zdziwili się twoim widokiem ale cieszyli się że Zayn w końcu zrozumiał wszystko..

       Miesiąc potem
Ty, Zayn i mała kupiliście dom. Za parę miesięcy ty i Zayn będziecie już małżeństwem ! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz